Jaminska vezicka, Sławkowska Kopa i grań na Sławkowski Szczyt
Przy takiej pięknej pogodzie żal byłoby nie być w Tatrach 😊. Nasz wybór tym razem pada na zachodnią wystawę Sławkowskiej Kopy i drogę Vlada Tatarki sprzed 40 lat – Jaminską vežičkę. Jak to często na Słowacji bywa wybór takiej drogi równa się przygodzie – nie dość, że chyba nie za wiele osób ją przechodzi (znaleźliśmy po drodze tylko 1 zamarzniętą taśmę!), to jeszcze musieliśmy zmierzyć się z luźnymi głazami w trudnościach. W opisie jest 9 wyciągów, nam wyszło 5 + 2 na lotnej, droga jest bardzo ciekawa i warto ją zrobić! Po zakończeniu wspinania ze Sławkowskiej Kopy udaliśmy się granią na Sławkowski Szczyt - warto rozważyć tą opcję chociażby dla widoków.