Prawe Żebro, Skrajny Granat
Powrót na Halę po 2 tygodniach, ponownie Granaty i ponownie żebro – tym razem prawe. W planach mieliśmy próbować Filar Staszla ale niestety tuż przed nami w drogę wbił się zespół trójkowy. Na pewno dostarczył im emocji bo z naszej drogi widzieliśmy długi lot prowadzącego z kluczowego miejsca... U nas też nie było łatwo z powodu słabych warunków – niezwiązany śnieg na skale i rysy pozalewne lodem. Dlatego też musieliśmy pod koniec drogi zweryfikować nasze plany trzymania się wariantu letniego i uciec w jeden z wariantów zimowych. Pogoda bombowa, na okolicznych drogach kilka zespołów.